Home » Uncategorized » Affecting computing czy sztuczna inteligencja i roboty potrzebują emocji?

Affecting computing czy sztuczna inteligencja i roboty potrzebują emocji?

Spread the love

AFFECTING COMPUTING 

Informatyka afektywna jest to interdyscyplinarny dział nauki, który łączy w sobie dziedziny takie jak psychologia, informatyka, kognitywistyka. Dziedzina ta zajmuje się metodami, które pozwalają rejestrować, przetwarzać, analizować i intepretować stany emocjonalne ludzi. Dzięki temu jesteśmy w stanie nieustannie poprawiać i rozwijać proces interakcji człowieka z komputerem.  

Badania w obszarach informatyki afektywnej zaczęły się już w drugiej połowie XX wieku. Natomiast dopiero w 1995 roku prof. Rosalind Picard wprowadziła pojęcie Affecting Computing, którea na język polski zostało przetłumaczone (po wielu próbach i rozmowach) jako informatyka afektywna.  

Rozwój informatyki afektywnej dopiero się rozpędza a dzięki różnorodności zastosowania i wykorzystywanych technik może być niezbędna w wielu dziedzinach.

 Najsłynniejsze ośrodki, które obecnie zajmują się informatyką afektywną to: 

  • Affective Computing Research Group, MIT, USA; 
  • Computational Emotions Group, University of Southern California, USA; 
  • Emotive Computing Lab, University of Memphis, USA; 
  • Geneva Emotion Research Group (GERGS), UNIGE (University of Geneva), Szwajcaria;
  • Cognitive Neuroscience and Affective Computing Research Team, Wydział Psychologii, Uniwersytet Warszawski. 

 Informatyka afektywna ma ogromne zalety, które prawdopodobnie wraz z rozwojem będą się rozwijać i pogłębiać. Takie najbardziej podstawowe to kształtowanie zdrowej komunikacji z użytkownikiem, pomoc w rozwijaniu umiejętności. Dodatkowo, systemy te mogą być pomocne w wykrywaniu różnego rodzaju błędów i nieprawidłowości, oraz mogą być wykorzystywane przez osoby bez szczególnych zdolności informatycznych. 

 Z drugiej strony mamy również wady, czy też problemy z wykorzystaniem inteligencji afektywnej. Przykładem mogą być różnego rodzaju przeszkody techniczne, ale również kwestie etyczne i problemy dotyczący naruszenia naszej prywatności. Ciekawy może być również aspekt kontroli nad społeczeństwem.  

 Wydaje nam się, że jesteśmy jeszcze daleko, aby to komputer odczuwał i doświadczał własnych emocji. Jednak dzięki szybkiemu rozwojowi nauki możemy tworzyć relację w drugą stronę. To znaczy, że człowiek komunikuje swoje stany emocjonalne, przekazuje je komputerowi, który zbiera i analizuje te dane. Następnie na ich podstawie wspiera użytkownika, zaspokaja jego potrzeby. Dodatkowo na podstawie zebranych danych komputer może się uczyć i doskonalić. Tym samym oprogramowania komputerowe będą coraz lepiej działały a komunikacja człowiek – komputer będzie wydajna, coraz bardziej płynna i łatwiejsza. 

 Informatyka afektywna opierać się może na pomiarze, rejestrowaniu i analizie różnego rodzaju danych. Mogą to być: mimika twarzy, mowa ciała, parametry głosu czy też parametry fizjologiczne człowieka. Na podstawie odpowiednio zebranych danych komputer może odpowiednio reagować na emocje człowieka i dostosowywać się do jego potrzeb.  

 CO WYKORZYSTUJE INFROMATYKA AFEKTYWNA 

Analiza mowy  

Zmiany w autonomicznym układzie nerwowym pośrednio powodują zmiany w mowie, które następnie wychwytywane przez informatykę afektywną mogą być analizowane i dawać informację o emocjach osoby. Przykładem może być fakt, że strach, złość czy radość powodują, że nasza mowa jest szybsza, głośniejsza i ma coraz większą tonację. Natomiast, gdy jesteśmy smutni, odczuwamy znużenie czy zmęczenie generujemy tony niższe, a nasza mowa jest mniej wyraźna. Ciekawe jest to, że istnieją badania, które potwierdziły, że niektóre emocje takie jak na przykład gniew mogą być łatwo zidentyfikowane za pomocą odpowiednich algorytmów. Wykorzystywane są do tego parametry wokalne (szybkość mowy, głośność) oraz cechy prozodyczne (tonacja, tempo mowy).  

 Mimika twarzy 

Algorytmy wykrywające, rozpoznające i przetwarzające mimikęe twarzy wykorzystują różnego dane zebrane z wielu metod takich jak przepływ optyczny, ukryte modele Markowa.  Za pomocą rozpoznawania mimiki i połączeniu go z danymi na temat gestykulacji rąk czy tonacji mowy można ocenić stan emocjonalny osoby.  

Affectiva jest to firma współzałożona przez Rosalind Picard i Rana El Kaliouby, która zajmuje się przetwarzaniem afektywnym i tworzeniem oprogramowań do wykrywania i analizy twarzy.  

 Mowa ciała 

Gesty w połączeniu z mową ciała i mimiką twarzy mogą być wykorzystywane do określenia stanu emocjonalnego osoby. Maszyna może skupić się na mało skomplikowanych gestach jak na przykład wzruszenie ramionami, gdy ktoś czegoś nie wie lub bardziej skomplikowane jak na przykład język migowy. Na tej podstawie komputer powinien być w stanie przenalizować wszystkie gesty i rozpoznać kontekst sytuacji, dzięki czemu interakcja użytkownik – komputer będzie bardziej efektywna.  

 Fizjologia organizmu 

Na podstawie analizy procesów fizjologicznych, które zachodzą w organizmie ludzkim komputer może wydedukować w jakim stanie emocjonalnym jest dana osoba. Na przykład poprzez pomiar tętna można stwierdzić, czy osoba jest przestraszona, zestresowana (wysokie tętno). 

 Odpowiedź galwaniczna skóry (obecnie: aktywność elektrodermalna) przedstawia nam jak zmieniają się właściwości elektryczne skóry. Im bardziej osoba jest wzbudzona, tym większe jest przewodnictwo skóry. Na przykład w sytuacji stresowej, gruczoły potowe są aktywowane i wzrasta poziom aktywności elektrodermalnej.  

 Elektromiografia twarzy to technika mierząca aktywność elektryczną mięśni twarzy.  Najbardziej istotnymi mięśniami w wykrywaniu emocji jest mięsień marszczący – pomiar negatywnych emocji i mięsień jarzmowy – testowanie pozytywnych emocji.  

 ZASTOSOWANIE INFORMATYKI AFEKTYWNEJ 

Wykorzystanie informatyki afektywnej w wielu aspektach życia społecznego może poprawić nasz komfort i jakość życia. W zależności od potrzeb odpowiednie dane mogą być zbierane przez maszynę, a następnie analizowane i dostosowywane do wymagań i potrzeb użytkownika. 

 Wydaję się, że marketing, obsługa klienta to obszary, w których informatyka afektywna może mieć najszersze zastosowanie. Po pierwsze można gromadzić dane dotyczące emocji i reakcji w różnego rodzaju sondażach, czy to na temat nowego produktu czy zadowolenia z obsługi. Dzięki temu firmy mogą lepiej zrozumieć potrzeby konsumenta i spersonalizować ofertę dla każdego.  

Ciekawym przykładem mogą być rozmowy telefoniczne, podczas których można przeanalizować stan emocjonalny klienta na początku rozmowy (czy jest sens kontynuować rozmowę) oraz pod koniec rozmowy z konsumentem (analiza efektywności rozmowy, czy klient jest usatysfakcjonowany). 

 Inną dziedziną, gdzie informatyka afektywna może mieć świetne zastosowania jest HR.  Podczas rozmów kwalifikacyjnych można analizować stany emocjonalne kandydatów, obserwować ich reakcje na stres, podejmowanie trudnych decyzji. Ale nie tylko w HR może mieć to zastosowanie, ponieważ w środowisku pracy również można na tej podstawie analizować czy zespół dobrze sobie radzi, jest wydajny, potrafi współpracować. Dzięki takim danym można również modyfikować środowisko pracy, implementować nowe rozwiązania, szkolić pracowników.   

 W ochronie zdrowia informatyka afektywna może być przydatna w monitorowaniu zarówno fizjologii pacjenta jak i jego stanu emocjonalnego. Dodatkowo analiza głosu może ułatwić lekarzowi kontakt z pacjentem i wspomóc diagnozę na przykład demencji czy depresji. 

 W placówkach edukacyjnych pomiary stanów emocjonalnych podczas zajęć w szkole pozwolą na obserwację czy uczniowi dobrze sobie radzą w danym zadaniu – dzięki temu można podejść indywidulanie do każdego i dostawać zadania i ich poziom trudności.  

EMOCJE ROBOTÓW

 Na przestrzeni ostatnich lat korzystanie z robotów stawało się coraz bardziej popularne i z pewnością tendencja ta będzie się utrzymywać. Ponieważ roboty stanowić będą integralną część życia człowieka, pytanie czy posiadać będą emocje jest niezmiernie ważne.

Czym są emocje?

Pytanie początkowe odnosi się do samej natury emocji. Umożliwienie robotom odczuwania emocji wymaga dogłębnego zrozumienia czym one są i jak ludzie je odczuwają.

W ciągu ostatnich lat neuronauki rozwijają się intensywniej niż kiedykolwiek wcześniej, ale pomimo tego wśród naukowców ciągle nie ma jednoznacznej definicji emocji. Co więcej niedawno doszło do zmiany postrzegania emocji, sprawiając, że zrozumienie ich i opisanie stało się jeszcze trudniejsze. Wiadomo jednak, że emocje dotyczą zarówno odczuć cielesnych jak i wartościowania doświadczanych wydarzeń. Cielesność w wymiarze ludzkim odnosi się do gospodarki hormonalnej, ucisku w żołądku, przyspieszonego oddechu czy bicia serca.

Nie ma jednak powszechnej zgody co wiążę akt odczuwania emocji (np. przejmowania się) i posiadania świadomości tego aktu. Czy jedno może występować bez drugiego, czy może jedno jest następstwem drugiego, czy możemy mówić o emocjach w przypadku braku ich świadomości? Odpowiedzi na te pytania są kluczowe w celu zrozumienia potencjalnej emocjonalności robotów.

Obecnie w neuronaukach występują trzy powszechne teorie dotyczące emocji.  Pierwsza z nich, teoria oceny poznawczej (The Cognitive Appraisal Theory) mówi, że emocje są ocenami użyteczności danej sytuacji do osiągnięcia celu. Ta definicja jest niezmiernie przychylna emocjonalności robotów, ponieważ jeśli stwierdzimy, że celem robota będzie dotarcie do najbliższego sklepu spożywczego, to emocją będzie zakręt. Kolejna teoria opisuje emocje jako percepcje fizjologiczną (The Physiological Perceptions Theory). Na podstawie tej teorii odczuwanie emocji możliwe jest tylko za pośrednictwem fizjologii ciała. W związku z czym, jeśli roboty nie będą posiadać w pełni ludzkiego ciała, nie będą w stanie odczuwać emocji. Ostatnia najbardziej rozpowszechniona teoria mówi o emocjach jako o konstruktach społecznych (The Social Constructions Theory). Przedstawicielką tej teorii jest Lisa Feldman Barret autorka książki Jak powstają emocje. Sekretne życie mózgu. Mówi ona, że emocje są ściśle zależne od języka i kultury, w której dorasta człowiek. Każda emocja zależy ściśle od sytuacji i przez to jest unikalna i niepowtarzalna, w tym przypadku emocje są jeszcze szerszą i trudniejszą koncepcją do zaimplementowania dla robotów.

Te trzy teorie emocji są raczej komplementarne niż wzajemnie się wykluczające. Pokazują one jak bardzo różnorodne potrafi być postrzeganie i rozumienie emocji. Powstała dodatkowa teoria (The Semantic Pointer Theory) opisująca emocje jako wskaźniki semantyczne umożliwiające połączenie wszystkich powyższych mechanizmów. Możliwe więc, że roboty będą w stanie uzyskać emocje przybliżone do ludzkich poprzez połączenie oceny sytuacji w odniesieniu do celu, przybliżenie fizjologicznych odczuć i kontekstu kulturowego, a wszystko to połączone we wskaźnik semantyczny. Wtedy roboty nie odczuwałyby dokładnie ludzkich emocji, ale możliwe, że byłoby to coś wystarczająco zbliżonego.

Plutchik-wheel.svg

Czy roboty powinny doświadczać emocji?

Po zrozumieniu czym są emocje i jaka droga czeka ludzi do zaimplementowania ich do robotów, następne pytanie dotyczy zalet i wad emocjonalności robotów.

TAK

Kognitywiści, informatycy, neuronaukowcy i filozofowie zaczynają rozumieć, że emocje są niezbędnym czynnikiem w celu podejmowania sprawnych decyzji. Czysta racjonalność prowadzi do nieskończonego rozważania plusów i minusów wszystkich dostępnych opcji. Dodatkowo bardzo często ludzie nie podejmują czysto racjonalnych decyzji. Gdy wchodzisz do piekarni w celu zakupu chleba czysto racjonalną decyzją byłby zakup pieczywa pierwszego z brzegu. Niemniej jednak, bardzo często ludzie decydują się na zakup droższego lub tańszego, jasnego lub ciemnego, lub tego który wydaje się mieć najbardziej chrupką skórkę. I oczywiście po części dzieje się tak, ponieważ oprócz celu zakupu chleba posiadamy inny cel, którym jest na przykład oszczędzanie (aplikacja dodatkowego celu nie byłaby dla robotów najmniejszym problemem), czasem jednak podejmujemy decyzję, ponieważ mamy na coś ochotę, albo wierzymy, że sprawi nam ona więcej przyjemności i jest to w pełni nieprzewidywalne i trudne do zrozumienia. Z tego powodu roboty powinny mieć emocje, które umożliwią im wartościowanie podejmowanych decyzji i priorytetyzowanie ich: „Najchętniej kupiłabym chleb z chrupiącą skórką, ale ponieważ jest koniec miesiąca a on jest najdroższy, to kupię tańszy chleb z ziarnami słonecznika, ponieważ jedzenie tego chleba też sprawia przyjemność”.

Część naukowców uważa, że jeśli roboty mają przestać pracować w pełni odizolowanym środowisku i podejmować decyzje dotyczącą dobrostanu ludzkiego, to muszą posiadać emocje. Dodatkowo zauważono, że w bezpośrednich kontaktach robot-człowiek naśladowywanie wyrazu twarzy czy mowy ciała jest kluczowe dla poczucia bezpieczeństwa. Odnosi się to bezpośrednio do interakcji międzyludzkich. Emocje są bowiem przekazywane w przypadku interakcji społecznych. Mówi się nawet o „zarażaniu emocjami”. Jeśli podczas rozmowy jedna osoba delikatnie się uśmiechnie to istnieje wysoka szansa, że druga odpowie tym samym. To samo dotyczy chociażby śmiania się w grupie, które przychodzi ludziom dużo łatwiej niż śmianie się w samotności. Przekazywanie emocji podkreśla bowiem bliskość i bezpośredniość relacji. Dlatego też w przypadku robotów społecznych albo usługowych naśladowanie ekspresji ludzkich przez roboty wpływa bezpośrednio na satysfakcję klienta.

Ostatnim bardzo ważnym aspektem jest etyka i zachowania etyczne robotów. Nie odnosi się ona bowiem do zimnej kalkulacji i racjonalności, ale jest wypadkową procesów emocjonalnych, empatii czy dbania o innych ludzi. Wynika z tego, i wiele osób jest co do tego przekonanych, że żeby roboty mogły podejmować decyzje etyczne niezmiernie ważne jest odczuwanie przez nie emocji.

NIE

Przeciwnicy emocjonalnych robotów mówią, że czynnikiem ograniczającym jest świadomość. Nie odpowiadają oni na pytanie czy roboty powinny mieć emocje, ale uważają, że jest to po prostu niemożliwe, jeśli nie będą one świadome. Argumentują, że emocje tworzą świadome uczucia, które są istotne podczas podejmowania decyzji.

Dzisiejsza technologia umożliwia tworzenie robotów, które są doskonałe w naśladowaniu ludzkich emocji i adekwatności reakcji emocjonalnych. Potrafią one unieść obie brwi, kiedy słyszą coś po raz pierwszy (naśladując zaskoczenie) albo jedną brew, kiedy coś nie wydaje im się zbyt sensowne (naśladując kpinę) i pomimo, że reakcje niezmiernie przypominają reakcje ludzkie, to nie można mówić o odczuwaniu emocji przez roboty.

Kolejnym częstym argumentem przeciwko emocjonalności robotów są roboty wojskowe. Emocjonalne zachowania robotów wojskowych powodują większe przywiązanie do nich żołnierzy, co z wiadomych przyczyn nie jest pożądane.

Możliwe więc, że bardziej stosownym pytaniem byłoby czy wszystkie roboty powinny posiadać emocje. Ale i tutaj sprawa nie jest taka prosta. Z jednej strony łatwiej jest nam przystać na emocjonalność robotów towarzyskich, a trudniej na emocjonalność robotów wojskowych, ale i ten podział nie jest oczywisty. Wiele osób wskazuje, że decyzja o emocjonalności robotów wojskowych nie jest wcale taka łatwa. Z jednej strony, tak jak wspomniałam powyżej, ich emocjonalność wpływałaby na łatwiejsze przywiązanie żołnierzy. Z drugiej strony nie wiadomo, czy stworzenie nieemocjonalnych robotów wojskowych nie doprowadziłoby do stworzenia żołnierzy okrutnych, podejmujących zbyt ryzykowne decyzje i bardziej skłonnych do popełniania zbrodni wojennych. Z pewnością istnieją dwie strony medalu, a udzielenie jednoznacznej odpowiedzi dzisiaj wydaje się zbyt trudne.

How We Feel About Robots That Feel | MIT Technology Review

I mean, you took care of that thing as well as you did your team members. And you made sure it was cleaned up, and made sure the batteries were always charged. And if you were not using it, it was tucked safely away as best could be because you knew if something happened to the robot, well then, it was your turn, and nobody likes to think that.

Cytat z książki Julie Carpenter, Culture and Human-Robot Interaction in Militarized Spaces

 

Odczuwanie emocji przez roboty jest tematem niezmiernie ciekawym i absorbującym. Dodatkowo coraz częściej pojawiają się filmy i książki opisujące historie robotów i ludzi. My nie jesteśmy w stanie bezpośrednio odpowiedzieć na pytanie dotyczące emocjonalności robotów, ale jeśli ktokolwiek z Was miałby jakieś uwagi, przemyślenia albo przekonania to bardzo serdecznie zapraszamy do zostawienia komentarzy, ponieważ wiele rzeczy na pewno można jeszcze omówić.

Bibliografia

https://filozofuj.eu/krystyna-bielecka-maszyny-moga-miec-emocje/ 

https://www.academia.edu/22010661/Informatyka_Afektywna_W_Zastosowaniach_Cywilnych_I_Wojskowych 

https://research.aimultiple.com/affective-computing-applications/ 

https://en.wikipedia.org/wiki/Affective_computing#Emotion_in_machines 

https://iai.tv/articles/a-puzzle-about-emotional-robots-auid-1157

https://www.technologyreview.com/2017/10/24/148259/how-we-feel-about-robots-that-feel/

https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S096969892100117X

https://www.psychologytoday.com/us/blog/hot-thought/201712/will-robots-ever-have-emotions


2 komentarze

  1. Zgadzam się, że na pewnym poziomie świadomość może być czynnikiem ograniczającym emocje, bardzo lubię ten fragment waszego tekstu. Niemniej jednak to tylko utrudnienie, a nie uniemożliwienie – dla tych stanów (chyba emergentnych) 🙂

  2. Bardzo podoba mi się Wasz post. W kwestii posiadania emocji przez roboty wojskowe również mam pewną wątpliwość; oprócz pozytywnych emocji związanych z przywiązaniem do swoich towarzyszy w armii, mogą pojawić się emocje skrajnie negatywne w stosunku do wroga. Robot pozbawiony emocji, zaprogramowany na atakowanie tylko żołnierzy przeciwnika w konkretnych sytuacjach wydaje się być bezpieczniejszy, bo nie ma możliwości, żeby zbuntował się oprogramowaniu przez uczucia (chęć zemsty, skrajna nienawiść względem żołnierzy, ale i cywili). Negatywne emocje mogą zmotywować robota do działań skrajnie niemoralnych, np. mordowania cywili. Brak emocji u robotów pomaga wyeliminować błędy, które popełniają ludzie pod wpływem emocji.

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze komentarze