Home » UJ 2022/23 » Hurraoptymizm – (nie) czeka nas wspaniała przyszłość

Hurraoptymizm – (nie) czeka nas wspaniała przyszłość

Spread the love

Porównując ostatnie 200 lat historii naszego gatunku z jej resztą, możemy zauważyć niezwykłe przyspieszenie w rozwoju techniki. Wynalezienie szczepionek i antybiotyków ratuje miliony przed śmiercią w wyniku choroby, matki nie giną w połogu, ranni żołnierze wracający z pola walki dzięki protezom mogą wieść normalne życie. Przyspieszenie procesów na liniach produkcyjnych, opanowanie energii atomowej, usprawnienie produkcji żywności, rozwój przenoszenia informacji, telewizja, komputery, telefony, Internet, odnawialne źródła energii, a to wszystko tylko niektóre z owoców postępu. Myśląc chociaż o części z nich trudno nie odnieść wrażenia, że XXI w. będzie jeszcze bardziej obfitujący w nowe usprawnienia mające na celu poprawę jakości życia człowieka. W końcu już obecnie jesteśmy najpotężniej rozwinięta cywilizacją w widzianym przez nas wszechświecie. Wizja świetlanej przyszłości sama nasuwa się na myśl. Jej głównymi propagatorami są światowej sławy futuryści i filozofowie tacy jak Ray Kurzweil, Nick Bostrom, Max More czy Elon Musk. W tym artykule skupimy się na kilku ich pomysłach oraz hurra optymistycznej wizji przyszłości, a następnie na problemach związanych prezentowanymi wizjami przyszłości, jak i dotyczących samych postaci.

Elon Musk – optymista

Jednym z najciekawszych przedsięwzięć Muska, z perspektywy transhumanizmu, jest Neuralink czyli firma zajmująca się badaniem i produkcją interfejsów mózg-maszyna. Urządzenie wielkości monety ma odczytywać i zapisywać aktywność mózgu. Idealnie ma mieścić się w czaszce, po wszczepieniu widoczna ma być jedynie malutka blizna. Urządzenie będzie ładowane bezprzewodowo, za pomocą indukcji. Cały zabieg wszczepienia ma być zautomatyzowany. Operacje wykonuje niezwykle precyzyjny robot skanujący mózg, w celu ominięcia żył i tętnic. Zabieg ma trwać jedynie godzinę, być całkowicie bezpieczny i nie wymagać narkozy. Testy przeprowadzone na świniach pokazują bezpieczeństwo całej procedury. Chip można również wyczepić (w celu na przykład aktualizacji lub przerzucenia się na nowszy model) , bez większych przeszkód. Istnieje także możliwość wszczepienia większej ilości urządzeń, w celu zwiększenia, usprawnienia i przyspieszenia procesu przepływu informacji. Eksperyment taki przeprowadzono na trzech świnkach, każda była zdrowa i szczęśliwa, a proces czytania aktywności mózgu uległ poprawie.

No dobrze, ale po co nam chip w mózgu? W jakim celu można tę technologię wykorzystać? Jedynymi z głównych pomysłów są chociażby monitorowanie samych siebie podczas sytuacji stresogennych, wykrywaniu ewentualnych chorób na tle psychologicznym, kontroli jakości snu czy ilości neuroprzekaźników odpowiedzialnych za poczucie szczęścia. Dalej idące projekty to na przykład rejestracja pobudzeń neuronowych w mózgach osób ze sparaliżowanym ciałem czy amputowanymi kończynami i przekazywanie tych sygnałów do protez/egzoszkieletów, w celu ich pobudzenia i możliwości samodzielnego poruszania się. Elon mówi też że w przyszłości możliwe będzie zczytywanie i zapisywanie emocji i wspomnień (później całej świadomości), a następnie wgranie ich do komputerów (później androidów/hologramów i zagwarantować swojego rodzaju nieśmiertelność). W wyniku czegoś takiego moglibyśmy zapewnić osobie “backup” całego jej życia. Póki co nie ma opcji na wszczepienie prototypu, gdy taka możliwość się pojawi będzie to na początku bardzo drogie, jednak firma zapewnia, że będzie chciała jak najbardziej zwiększyć dostępność produktu i zmniejszyć cenę nawet do kilku tysięcy dolarów. 

Elon Musk – mistrz przekrętów

Wizja zaprezentowana przez Elona Muska i Neuralink nie uniknęła krytyki. Na początku 2022 roku Elon Musk zarzekał się, że testy technologii na ludziach rozpoczną się do końca roku. Podobną obietnicę złożył w 2019 roku kiedy uznał, że Neuralink zostanie wszczepiony człowiekowi w 2020 roku(WEB1). O ile rozwiązania proponowane przez Neuralink są nowatorskie i rozwojowe, o tyle nic nie wskazuje aby miały być czymś więcej niż prototypem w najbliższym (a być może i dłuższym) czasie. Nadal nie wiemy wystarczająco dużo o ludzkim mózgu aby móc precyzyjnie wszczepić interfejs brain-machine, który niezawodnie będzie odpowiadał za określone akcje. Problemem jest również bezpieczeństwo, trwałość elektroniki zastosowanej w urządzeniu czy też generalny opór ludzi wobec ingerowania w ich własny mózg. Niepokoić może również fakt, że charakter marketingowy mają nie tylko materiały prasowe ale i publikacje Neuralink (Musk 2019).

Neuralink nie jest jedynym projektem Muska, który nie jest w stanie spełnić obiecanych przez niego terminów. W 2020 roku mówił, że do końca roku po drogach będzie się poruszać milion autonomicznych taksówek. W 2022 liczba robo-taksówek Tesli na drogach nadal nie przekroczyła 0 sztuk. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja innej formy transportu proponowanej przez Muska – Hyperloop. Projekt ogłoszony w 2012 roku przedstawiał futurystyczny pociąg zamknięty w tunelu próżniowym, mający osiągać prędkość 1000 km/h. W ciągu dekady miał być stałym elementem infrastruktury, jednak obecnie został całkowicie porzucony przez SpaceX. Nie znajdziemy obecnie nawet wzmianki o projekcie na stronie internetowej SpaceX. Na dodatek niedawno dzięki premierze książki Road to Nowhere: What Silicon Valley Gets Wrong about the Future of Transportation światło dzienne ujrzała wypowiedź Muska, w której wprost deklaruje, że hyperloop nigdy nie miał powstać, a jego jedyną funkcją miało być obcięcie funduszy na rzecz rozwoju kolei (Marx 2022).

O ile niektórzy mogą nazwać te obietnice optymistycznymi, inni nazwą je oszustwem. Można tu porównać Elona Muska do innej postaci – Elizabeth Holmes, założycielki Theranos. Jej firma zajmowała się medycyną diagnostyczną, a ich flagowy produkt miał pozwalać na wykonanie niezwykle szybkich testów na podstawie pojedynczej kropli krwi. Skuteczność Theranos okazała się nie mieć oparcia w nauce. Przedstawiona technologia była nierealna. Holmes została skazana za oszustwa względem inwestorów, środowiska naukowego i pacjentów (WEB2). 

Dlaczego wspominamy o Elizabeth Holmes? Ponieważ produkty Elona Muska są pod wieloma względami podobne do Theranosa. Technologie opierają się bardziej o marzenia, a nie o fakty. Elon Musk obiecuje nie tylko nierealne w tym momencie z punktu widzenia technologicznego produkty ale zapewnia, że będą one dostępne w przeciągu kilku najbliższych lat.

Elon Musk jest również znany z ustawionych prezentacji, na których przedstawiany obiekt nie odzwierciedla faktycznego stanu jego sprawności. Najbardziej znanym przykładem jest prawdopodobie pancerna szyba w zapowiadanym modelu Tesla Cybertruck, która podczas prezentacji na żywo, okazała się być znacznie mniej pancerna niż na wcześniejszych materiałach promocyjnych. Jeśli tak trudno zaufać Muskowi w sprawach tak drobnych jak gadżet w wyposażeniu samochodu, tym trudniej zaufać mu w spawie technologii tak inwazyjnej jak Neuralink.

Ray Kurzweil – optymista

Warto wspomnieć również o światowej sławy futurologu, informatyku i pisarzu Raymondzie Kurzweilu oraz jego przewidywaniach dotyczących przyszłości. W 2010 roku ukazała się jego książka How My Predictions Are Faring, w której wykazuje ze swoich 147 przewidywań, że aż 115 było całkowicie prawdziwych co stanowi 86% poprawności. Predykcje te pochodziły z książek The Age of Intelligent Machines (Kurzweil 1990), The Age of Spiritual Machines (Kurzweil 1999) i The Singularity is Near (Kurzweil 2005) jego autorstwa. Następne przemyślenia Kurzweila dotyczące przyszłości, oparte na wykładniczym wzroście w rozwoju naszej cywilizacji, mówią że do:

⦁2024 – większość samochodów będzie autonomiczna 

⦁2025 – implanty zostaną rozpowszechnione (od zegarka w ręku po słuchawki w uszach)

⦁2028 – alternatywne źródła energii pozwolą na bardzo darmową energię dla wszystkich 

⦁2029 – sztuczna inteligencja przejdzie test Turinga 

⦁2030 – ogromny spadek cen produktów przez niemalże całkowitą mechanizację procesu produkcji 

⦁2031 – drukarki 3D zdolne drukować tkanki, znaczne rozpowszechnienie wszczepów i implantów 

⦁2032 – pierwsza implementacja nanobotów 

Lista ciągnie się aż do końca XXI wieku, a zwieńczona jest osiągnięciem w 2045 roku singularity czyli tak zwanej silnej sztucznej inteligencji. Sztucznej inteligencji równoznacznej z umysłem co może być potencjalnym końcem człowieka, nieodróżnialnego już od maszyn. Zanim jednak do tego dojdzie  Kurzweil chce przez użycie wcześniej wspomnianych nanobotów osiągnąć nieśmiertelność (określaną raczej jako indefinite life, a nie immortality). Urządzenia te będą wykonywać takie funkcje jak: zwalczanie drobnoustrojów chorobotwórczych, diagnoza raka oraz zwalczenie go we wczesnym stadium rozwoju choroby, komunikacja z naszym mózgiem w celu połączenia go z AI. Jeśli ten projekt uda się doprowadzić do skutku, będzie to jedno z największych osiągnięć ludzkości. 

No tak, jednak rodzi się oczywiste pytanie, czy ludzie będą na to gotowi? Jednym z najlepszych przykładów na to, że tak, już teraz jesteśmy gotowi, jest Neil Harbisson. Od urodzenia cierpi na ślepotę barw – widzi świat w czerni, bieli i szarości. Na pomysł wyjścia z problemu wpada z Adamem Montandonem w 2003 r. Tworzą oni antenę, wrzepioną w potyliczną część czaszki, umożliwiającą “widzenie”, a właściwie słyszenie kolorów. W końcu są dla niego dostępne. Antena ma znacznie większy zasięg odbierania częstotliwości fal niż oko ludzkie (ultrafiolet i podczerwień). W dodatek może ona połączyć się z Internetem, przez co Neil może słyszeć kolory z drugiej części ziemi. Uważa on, że nie powinniśmy się bać wszczepów i rozwijać technologie w tym kierunku (WEB3).

Ray Kurzweil – prorok anty-naukowego bełkotu

Choć Kurzweil od lat zajmuje prestiżowe posady jako doradca największych gigantów technologicznych, również nie jest postacią wolną od kontrowersji. Zacznijmy od jego niezwykłych zdolności do przewidywania przyszłości. Wspomniana skuteczność na poziomie 86% wynika z interpretacji predykcji na rok 2009 sformułowanych przez samego Kurzweila (WEB4). Niezależne oceny nie są już równie pochlebne i dla 2009 roku wynosiły około 42% podczas gdy nowszy zestaw przewidywań na rok 2019 sprawdził się zaledwie w 24% i to stosując mniej surowe kryterium uznające również częściowo prawdziwe predykcje (WEB5). Możemy się spodziewać, że spadek skuteczności przewidywań Kurzweila będzie postępował z kolejnymi dekadami. Wiele pomysłów Kurzweila jest niemożliwa do zweryfikowania ze względu na sposób w jaki formułuje on swoje predykcje. Przewidywanie przyszłości nie jest jednak łatwe, szczególnie gdy mówimy o rozwoju AI, a przyczyn tego stanu jest wiele. Zainteresowanych odsyłam do artykułu How We’re Predicting AI—or Failing To (Armstrong, Sotala 2015). Całą filozofia Kurzweila opiera się o wzrost wykładniczy rozwoju ludzkości i prawo Moore’a głoszące, że dzięki miniaturyzacji komponentów obserwujemy podwojenie mocy obliczeniowej co około 24 miesiące. Prawo to w ostatnich latach zaczęło mierzyć się z problemami ponieważ dalsza miniaturyzacja jest coraz trudniejsza. Reguła ta ma również fizyczny limit wynikający z rozmiarów atomów i prędkości światła.

Wykres przedstawiający odpowiedzi w ankiecie dotyczącej skuteczności predykcji Kurzweila.
www.lesswrong.com/posts/NcGBmDEe5qXB7dFBF/assessing-kurzweil-predictions-about-2019-the-results

Przewidywanie przyszłości to jednak tylko część działalności Raya Kurzweila. Jest on również współautorem kilku książek pełniących rolę swojego rodzaju poradnika przedłużania życia, opartego o szeroko pojęte rady dotyczące stylu życia i diety. W książce Fantastic Voyage: Live Long Enough to Live Forever promuje takie zachowania jak picie bardzo dużych ilości płynów w tym wody alkalicznej, stosowanie bardzo dużych dawek suplementów diety i witamin czy kontrolowanie indeksu glikemicznego spożywanych produktów (Kurzweil 2005). O ile część z tych rad jest dość uniwersalnie proponowana przez dietetyków, o tyle inne nie mają żadnego pokrycia w nauce. Najbardziej krytykowaną praktyką jest picie alkalicznej wody, której cudowne działanie jest jedną z najbardziej rozpowszechnionych teorii spiskowych (W tym miejscu polecamy blog emerytowanego doktora Stephena Lowera )(WEB6). Promowane suplementy, które Kurzweil podobno sam stosuje w ilości przekraczającej 100 kapsułek dziennie, można zakupić na jego stronie internetowej Transcend.me. Jest tam również dostępny quiz zdrowotny, którego nie omieszkałem wypełnić. Pytania są wyraźnie skierowane do ludzi starszych i chorych, a po zakończeniu quizu naszym oczom ukazuje się spersonalizowana oferta sprzedażowa.

Zrzut ekranu ze strony z suplementami diety Kurzweila
transcend.me

Kurzweil nie jest szczególnie odporny na słowa krytyki i stosuje szereg taktyk aby je zdyskredytować. Często odwołuje się do autorytetu zamiast do faktów, powołując się na swoich znajomych z Doliny Krzemowej. Przedstawia swój szereg tytułów i dyplomów jako odpowiedź, a jak to nie skutkuje rzuca zmyślonymi badaniami lub zwraca się do własnej rodziny aby poręczyła za jego słowa. Ostrożnie dobiera swoich rozmówców w wystąpieniach publicznych i w końcu, dyskredytuje faktyczną naukę, która nie zgadza się z jego wizją (co najmocniej razi w przypadku jego spojrzenia na katastrofę klimatyczną, którą uważa za nieistotny problem) (WEB7).

Zarówno Musk jak i Kurzweil są zwolennikami spojrzenia na świat jako podporządkowany rozwojowi człowieka. Nic nie powinno stać na przeszkodzie rozwoju technologicznego, a wszelkie kwestie istotne dla planety, które mogłyby go spowolnić są przez nich bagatelizowane. Obaj są wytrawnymi marketingowcami, którzy z powodzeniem prowadzą wiele działalności. Często jednak ich projekty stoją w opozycji do nauki i realnych możliwości. Optymizm nie może być usprawiedliwieniem dla takiego postępowania. Opisane w tym artykule problemy to zaledwie wierzchołek góry lodowej życiorysów Elona Muska i Raya Kurzweila.

Dla rozluźnienia nastroju zapraszamy do przesłuchania parodii Forever Young w wykonaniu Dorain Electra.

Bibliografia

  1. Musk, E. (2019). An integrated brain-machine interface platform with thousands of channels. Journal of medical Internet research, 21(10), e16194.
  2. Marx, P. (2022). Road to Nowhere: What Silicon Valley Gets Wrong about the Future of Transportation. Verso Books.
  3. Kurzweil, R., & Grossman, T. (2005). Fantastic voyage: live long enough to live forever. Rodale.
  4. Armstrong, S., & Sotala, K. (2015). How we’re predicting AI–or failing to. In Beyond artificial intelligence (pp. 11-29). Springer, Cham.

Źródła cyfrowe

  1. https://www.theguardian.com/technology/2022/jan/20/elon-musk-brain-chip-firm-neuralink-lines-up-clinical-trials-in-humans
  2. https://businessinsider.com.pl/technologie/nowe-technologie/elizabeth-holmes-uznana-winna-wyrok-w-sprawie-theranos/w449hjs
  3. https://www.mediafeed.pl/neil-harbisson-moim-ulubionym-kolorem-podczerwien-rozmowa/?fbclid=IwAR3znyn-EPRkTDLYkPLFo9BrVd_J3lGAmz1q3ogaZf8Tdd6VVRmENSA477s
  4. https://www.forbes.com/sites/alexknapp/2012/03/21/ray-kurzweil-defends-his-2009-predictions/?sh=2cc1bc3b4852
  5. https://www.lesswrong.com/posts/NcGBmDEe5qXB7dFBF/assessing-kurzweil-predictions-about-2019-the-results
  6. https://www.chem1.com/CQ/ionbunk.html
  7. https://www.cbsnews.com/news/how-ray-kurzweil-sells-his-junk-science/
  8. Forever Young: A Love Song To Ray Kurzweil
  9. https://youtu.be/iSutodqCZ74

3 komentarze

  1. Super artykuł! Jeśli chodzi o Neuralink to sama osoba Elona Muska również nie wzbudza mojego zaufania co do skuteczności i nie-awaryjności, skutków ubocznych zarówno urządzenia, jak i samej procedury wszczepienia. Dodatkowo mam obawy względem dostępności tego typu rozwiązań dla szerszej publiki. Wydaje mi się, że koszty takiego urządzenia, jak i samej procedury, były by tak drogie, że stałyby się produktem elitarnym, dostępnym tylko dla zamożnych, co mogłoby pogłębić podziały klasowe.

    • Tu zapewne ktoś mógłby powiedzieć, że zadziała mechanizm skapywania (trickle-down effect). To mocno kontrowersyjna teoria, która nie zawsze się sprawdza w przypadku produktów i chyba nigdy w przypadku gospodarki.

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze komentarze